Rano wszystko wygląda idealnie. Podkład jest równy, róż pięknie stapia się ze skórą, a makijaż oczu wygląda dokładnie tak, jak powinien. Mija jednak kilka godzin i zaczynają pojawiać się pierwsze problemy: nos się błyszczy, podkład znika z okolicy brody, korektor zbiera się w załamaniach, a róż jest zdecydowanie mniej widoczny niż rano. Brzmi znajomo? Trwały makijaż nie zależy wyłącznie od użycia mocnego fixera na samym końcu. To efekt kilku dobrze wykonanych kroków: przygotowania skóry, dopasowania kosmetyków do typu cery, nakładania odpowiedniej ilości produktu, delikatnego pudrowania i właściwego utrwalenia całości. Jak więc utrwalić makijaż, żeby dobrze wyglądał po kilku, a nawet kilkunastu godzinach? Sprawdźmy.
Trwały makijaż zaczyna się jeszcze przed podkładem
Pierwszym krokiem do trwałego makijażu jest odpowiednie przygotowanie skóry. Jeżeli cera jest mocno przesuszona, podkład może osiadać na suchych skórkach i po kilku godzinach wyglądać nierówno. Z kolei na bardzo tłustej skórze zbyt ciężka warstwa pielęgnacji może sprawić, że makijaż zacznie szybciej się przesuwać. Dlatego przed makijażem warto przede wszystkim oczyścić skórę i zastosować pielęgnację dopasowaną do jej potrzeb. Nie chodzi o nakładanie wielu warstw kosmetyków. W codziennym makijażu zazwyczaj lepiej sprawdzi się lekki krem, który dobrze się wchłonie i nie pozostawi bardzo tłustej warstwy. Ważny jest również czas. Jeśli nakładasz podkład bezpośrednio na świeżo zastosowany krem, produkty mogą zacząć się mieszać albo rolować. Warto więc dać pielęgnacji chwilę na wchłonięcie.
Czy baza pod makijaż rzeczywiście przedłuża jego trwałość?
Baza nie jest obowiązkowym elementem każdego makijażu, ale w wielu sytuacjach może znacząco ułatwić jego wykonanie.
Dobrze dobrany produkt może:
-
wygładzić powierzchnię skóry,
-
ograniczyć widoczność porów,
-
zmniejszyć błyszczenie,
-
poprawić przyczepność podkładu,
-
nadać cerze bardziej promienny wygląd.
Najważniejsze jest jednak dopasowanie bazy do efektu, który chcesz osiągnąć.
Przy cerze tłustej szczególnie w strefie T może sprawdzić się baza o działaniu matującym. Przy suchej skórze lepszym wyborem może być kosmetyk nawilżający albo delikatnie rozświetlający. Nie trzeba również nakładać bazy na całą twarz. Jeżeli makijaż najszybciej znika tylko z nosa lub czoła, możesz zastosować produkt wyłącznie w tych miejscach.
Jeżeli chcesz dokładniej poznać różne rodzaje baz, zajrzyj do poradnika baza pod makijaż – jak używać i jak wybrać najlepszą?.
Mniej podkładu może oznaczać bardziej trwały makijaż
Jednym z najczęstszych błędów jest próba zwiększenia trwałości makijażu poprzez dokładanie kolejnych warstw podkładu. W praktyce często działa to odwrotnie. Im grubsza warstwa kosmetyku znajduje się na skórze, tym łatwiej może się przemieszczać, zbierać w załamaniach lub ścierać w miejscach, których często dotykamy.
Lepiej nałożyć cienką warstwę podkładu na całą twarz, a następnie dołożyć niewielką ilość produktu tylko tam, gdzie potrzebujesz dodatkowego krycia.
Duże znaczenie ma również wybór samego kosmetyku. Jeśli nadal szukasz odpowiedniej formuły, zobacz dostępne w sklepie podkłady i kremy koloryzujące.
Pomocny będzie też artykuł Podkłady i kremy koloryzujące do twarzy – jak wybrać kosmetyk idealny dla swojej cery?.
Dobry produkt powinien nie tylko pasować kolorystycznie, ale również współpracować z konkretnym typem skóry.
Jak nakładać podkład, żeby dłużej się utrzymywał?
Tutaj nie ma jednej metody dobrej dla wszystkich.
Podkład można nakładać:
-
pędzlem,
-
gąbką,
-
palcami.
Każda technika daje trochę inny efekt.
Pędzel zwykle pozwala uzyskać większe krycie. Wilgotna gąbka może dać bardziej naturalny efekt i pomóc „wcisnąć” produkt w skórę. Palce sprawdzją się szczególnie przy lekkich kremach koloryzujących. Niezależnie od wybranej metody warto unikać mocnego przeciągania kosmetyku po twarzy. Delikatne wklepywanie produktu pomaga uzyskać bardziej równomierną warstwę. Jeżeli potrzebujesz odpowiednich narzędzi, w sklepie Innsi znajdziesz pędzle i akcesoria do makijażu, a także osobną kategorię pędzli do makijażu twarzy.
Puder – jeden z najważniejszych etapów utrwalania
Po podkładzie i korektorze przychodzi czas na puder. Jego zadaniem nie jest stworzenie na skórze grubej, całkowicie matowej warstwy. Dobrze zastosowany puder powinien przede wszystkim ustabilizować produkty kremowe i ograniczyć ich przemieszczanie się w ciągu dnia.
Najwięcej uwagi warto poświęcić miejscom, w których makijaż najczęściej się ściera lub skóra najszybciej zaczyna się błyszczeć:
-
okolice nosa,
-
środek czoła,
-
broda,
-
okolice pod oczami,
-
linie mimiczne.
Na policzkach często wystarczy znacznie mniejsza ilość produktu.
W przypadku suchej skóry może się nawet okazać, że nie musisz pudrować całej twarzy. Jeśli zastanawiasz się, jaki rodzaj pudru będzie odpowiedni, warto sięgnąć również po poradnik dotyczący wyboru pudru sypkiego, prasowanego i transparentnego.
Jak utrwalić korektor pod oczami?
Okolica pod oczami jest jednym z miejsc, gdzie makijaż potrafi szczególnie szybko stracić świeży wygląd.
Problem najczęściej wynika z nałożenia zbyt dużej ilości korektora i pudru.
Zamiast tworzyć grubą warstwę, spróbuj:
-
nałożyć niewielką ilość korektora,
-
dokładnie go wklepać,
-
usunąć produkt, który zebrał się w załamaniach,
-
dopiero później delikatnie przypudrować skórę.
Przy suchej okolicy pod oczami naprawdę niewielka ilość pudru może dać lepszy efekt niż popularne nakładanie bardzo grubej warstwy.
Produkty kremowe czy pudrowe – które są trwalsze?
To zależy od skóry, formuły kosmetyku i sposobu aplikacji. Ciekawym sposobem na zwiększenie trwałości makijażu jest nakładanie produktów warstwowo. nPrzykładowo możesz zastosować kremowy bronzer, a następnie bardzo delikatnie utrwalić go bronzerem pudrowym. Podobnie można postąpić z różem. nNie chodzi jednak o nakładanie dużej ilości kosmetyków. Cienkie warstwy zazwyczaj wyglądają bardziej naturalnie i łatwiej je kontrolować.
Jeśli chcesz uporządkować kolejność poszczególnych produktów, zobacz poradnik bronzer, kontur, róż i rozświetlacz – czym się różnią i gdzie je nakładać?.
Setting spray i fixer – czy to dokładnie to samo?
Te określenia często stosowane są zamiennie, chociaż poszczególne kosmetyki mogą mieć trochę inne zadania. Setting spray najczęściej ma za zadanie scalić warstwy makijażu i zmniejszyć widoczność pudrowego wykończenia. Fixer jest natomiast kojarzony przede wszystkim z mocniejszym utrwalaniem makijażu i zwiększaniem jego odporności na ścieranie. W praktyce dużo zależy jednak od konkretnej formuły produktu, dlatego zawsze warto sprawdzić zalecenia producenta. W sklepie Innsi dostępna jest osobna kategoria utrwalaczy do makijażu, w której znajdziesz produkty przeznaczone właśnie do końcowego utrwalania make-upu.
Jak prawidłowo używać utrwalacza makijażu?
Najważniejsza zasada brzmi: nie aplikuj go z bardzo małej odległości. Butelkę najlepiej trzymać mniej więcej kilkadziesiąt centymetrów od twarzy, tak aby kosmetyk osiadł na skórze w postaci delikatnej mgiełki. Nie próbuj również przyspieszać schnięcia poprzez intensywne pocieranie twarzy czy przykładanie chusteczki. Pozwól produktowi spokojnie wyschnąć. Jeżeli spray pozostawia zbyt duże krople, zamiast równomiernej mgiełki, może miejscami naruszyć wcześniej wykonany makijaż.
Czy można używać sprayu utrwalającego między warstwami makijażu?
Tak, choć nie zawsze jest to konieczne. Przy makijażu na specjalne okazje niektóre osoby stosują bardzo cienką warstwę mgiełki po podkładzie i produktach kremowych, a następnie ponownie na samym końcu. Taka technika może zwiększyć trwałość makijażu, ale łatwo z nią przesadzić. Więcej produktu nie zawsze oznacza większą trwałość. Jeżeli nakładasz kilka warstw pudru, sprayu i podkładu, makijaż może zacząć wyglądać ciężko.
Makijaż na wesele, imprezę lub sesję – co zrobić inaczej?
Makijaż na specjalne okazje zwykle musi wytrzymać dłużej niż codzienny.
W takich sytuacjach szczególnie ważne jest:
-
dobre przygotowanie skóry,
-
nakładanie cienkich warstw,
-
dokładniejsze utrwalenie strefy T,
-
wybór trwałych kosmetyków,
-
zastosowanie utrwalacza,
-
wcześniejsze przetestowanie całego makijażu.
Ostatni punkt jest bardzo ważny.
Jeżeli przygotowujesz się do wesela czy sesji zdjęciowej, nie testuj nowego podkładu, pudru i fixera pierwszy raz tego samego dnia. Zrób próbny makijaż wcześniej i sprawdź, jak wygląda po kilku godzinach. Warto również wykonać kilka zdjęć z lampą. Jeśli przygotowujesz makijaż właśnie z myślą o fotografii, przeczytaj poradnik Makijaż do zdjęć – jak uniknąć efektu maski, błyszczenia i flashbacku?.
Jak poprawiać makijaż w ciągu dnia?
Nawet bardzo trwały makijaż może po kilku godzinach wymagać niewielkiej poprawki. Najczęściej problem pojawia się w strefie T. Jeśli nos lub czoło zaczynają się błyszczeć, nie nakładaj od razu kolejnej grubej warstwy pudru. Najpierw delikatnie usuń nadmiar sebum chusteczką lub bibułką matującą. Dopiero później możesz zastosować odrobinę pudru. Podobnie wygląda sytuacja z podkładem. Jeśli starł się tylko w jednym miejscu, lepiej poprawić niewielki fragment niż nakładać kolejną warstwę produktu na całą twarz.
Dlaczego makijaż szybko ściera się z nosa?
Nos jest jednym z najbardziej problematycznych miejsc.
Skóra często produkuje tutaj więcej sebum, dodatkowo nosa dotykamy w ciągu dnia znacznie częściej, niż nam się wydaje.
Jeżeli podkład szybko znika z tego miejsca, spróbuj:
-
nakładać tam mniej pielęgnacji,
-
zastosować niewielką ilość bazy,
-
użyć bardzo cienkiej warstwy podkładu,
-
delikatnie docisnąć puder puszkiem,
-
unikać dokładania wielu warstw.
Paradoksalnie mniejsza ilość kosmetyków może utrzymać się lepiej niż gruba warstwa.
A co z rozświetlaczem?
Trwały makijaż wcale nie musi oznaczać całkowicie matowej skóry. Po utrwaleniu podkładu i pudru możesz przywrócić cerze blask za pomocą rozświetlacza.
Najczęściej nakłada się go na:
-
szczyty kości policzkowych,
-
łuk Kupidyna,
-
wewnętrzne kąciki oczu,
-
delikatnie grzbiet nosa.
W sklepie możesz sprawdzić rozświetlacze i pudry rozświetlające.
Jeżeli masz skórę tłustą, najlepiej unikać mocnego rozświetlania tych miejsc, które naturalnie błyszczą się najszybciej, np. środka czoła.
Najczęstsze błędy, przez które makijaż nie jest trwały
Czasem wystarczy poprawić kilka drobnych rzeczy, aby makijaż zaczął wyglądać znacznie lepiej po kilku godzinach.
Do częstych błędów należą:
-
zbyt ciężka pielęgnacja bezpośrednio przed makijażem,
-
niedopasowana baza,
-
zbyt duża ilość podkładu,
-
brak czasu na związanie poszczególnych warstw,
-
mocne pocieranie skóry pędzlem lub gąbką,
-
nadmierne pudrowanie,
-
dokładanie pudru bez wcześniejszego usunięcia sebum,
-
zbyt duża ilość fixera,
-
częste dotykanie twarzy.
Warto też zwrócić uwagę na akcesoria. Czysta gąbka czy pędzel pozwalają równomierniej nakładać produkty, dlatego regularne mycie pędzli i akcesoriów do makijażu również ma znaczenie.
Jak utrwalić makijaż krok po kroku?
Jeżeli chcesz uprościć cały proces, możesz trzymać się następującej kolejności:
-
Przygotuj skórę – oczyść ją i zastosuj lekką pielęgnację.
-
Nałóż bazę, jeśli Twoja skóra jej potrzebuje.
-
Zastosuj cienką warstwę podkładu i punktowo dołóż krycie.
-
Nałóż korektor tylko tam, gdzie jest potrzebny.
-
Delikatnie przypudruj miejsca najbardziej narażone na ścieranie.
-
Nałóż bronzer, róż i rozświetlacz.
-
Utrwal całość mgiełką lub fixerem.
-
Pozwól kosmetykom spokojnie wyschnąć.
Nie musisz używać maksymalnie trwałego produktu na każdym etapie.
Znacznie ważniejsze jest to, aby wszystkie kosmetyki tworzyły cienkie, dobrze współpracujące ze sobą warstwy.
Trwały makijaż nie musi wyglądać ciężko
Największym sekretem trwałego makijażu nie jest gruba warstwa podkładu ani ogromna ilość pudru. Wręcz przeciwnie. Najlepszy efekt zazwyczaj daje kilka cienkich, dobrze dobranych warstw produktów dopasowanych do potrzeb skóry. Dobrze przygotowana cera, właściwie dobrany podkład, rozsądna ilość pudru i odpowiedni utrwalacz makijażu mogą sprawić, że makijaż będzie wyglądał świeżo przez wiele godzin bez efektu ciężkiej maski. Nie próbuj więc za wszelką cenę „zabetonować” makijażu. Obserwuj swoją skórę, sprawdzaj, gdzie kosmetyki ścierają się najszybciej i właśnie w tych miejscach zastosuj mocniejsze utrwalenie. Dzięki temu make-up pozostanie trwały, ale nadal będzie wyglądał naturalnie i świeżo.
Bądź bliżej INNSI