Darmowa dostawa od 150 złotych.
Dlaczego podkład podkreśla suche skórki? Jak poprawić wygląd makijażu jesienią i zimą
Dlaczego podkład podkreśla suche skórki? Jak poprawić wygląd makijażu jesienią i zimą

Nakładasz ulubiony podkład, przyglądasz się twarzy w lustrze i zamiast gładkiej cery widzisz drobne skórki na nosie, policzkach i brodzie. Próbujesz dołożyć odrobinę kosmetyku, ale efekt robi się jeszcze bardziej widoczny. Znasz to? Podkład, który do tej pory wyglądał świetnie, nagle zaczyna podkreślać wszystko, co chciałaś ukryć. Jesienią i zimą taki scenariusz może zdarzać się częściej. Chłodne powietrze na zewnątrz, ogrzewane pomieszczenia i zmiany w pielęgnacji potrafią odbić się na wyglądzie skóry. Nie oznacza to jednak, że musisz od razu wymieniać całą kosmetyczkę. Gdy podkład podkreśla suche skórki, warto przyjrzeć się zarówno pielęgnacji, jak i sposobowi nakładania makijażu. Czasem wystarczy zmienić ilość produktu albo delikatniej pracować gąbką, żeby zauważyć różnicę.

Dlaczego podkład podkreśla suche skórki?

Podkład wyrównuje koloryt, ale nie wygładza automatycznie wszystkich nierówności skóry. Pigment osadza się także na odstających fragmentach naskórka, przez co po wykonaniu makijażu mogą być bardziej widoczne niż wcześniej. Jeśli dodatkowo dołożysz grubszą warstwę kosmetyku i sporo pudru, suche miejsca jeszcze mocniej przyciągną uwagę. Przyczyną nie zawsze jest sam podkład. Znaczenie może mieć zbyt intensywne oczyszczanie, częste złuszczanie, niedopasowany krem czy po prostu przejściowe przesuszenie skóry. Bywa też, że dotychczasowa formuła kosmetyku przestaje odpowiadać aktualnym potrzebom cery. Co ważne, suche skórki mogą pojawiać się również przy cerze mieszanej i tłustej. Świecące się czoło nie wyklucza przesuszonych policzków czy okolic nosa. Dlatego zamiast traktować całą twarz tak samo, warto przyjrzeć się jej poszczególnym obszarom.

Suche skórki, rolowanie czy warzenie podkładu? To nie zawsze ten sam problem

Potocznie mówimy, że podkład „źle leży”, choć pod tym określeniem mogą kryć się różne sytuacje. Warto je rozróżnić, bo każda wymaga nieco innej korekty.

  • Suche skórki przypominają drobne, odstające płatki. Często można zauważyć je jeszcze przed makijażem, a podkład dodatkowo je uwidacznia.

  • Rolowanie kosmetyków objawia się powstawaniem małych wałeczków podczas rozprowadzania kremu, bazy lub podkładu. Może mieć związek z ilością produktów, ich połączeniem albo zbyt intensywnym pocieraniem.

  • Warzenie podkładu to określenie używane, gdy makijaż rozdziela się, tworzy plamy i przestaje wyglądać jednolicie. Nie musi oznaczać, że skóra jest sucha.

Zanim sięgniesz po kolejny kosmetyk, sprawdź więc, co właściwie dzieje się na Twojej twarzy. Dodatkowa porcja kremu nie rozwiąże każdego problemu, podobnie jak mocniej kryjący podkład.

Zacznij od pielęgnacji, która nie pozostawia uczucia ściągnięcia

Jeśli po umyciu twarzy skóra jest nieprzyjemnie napięta, warto przyjrzeć się etapowi oczyszczania. Mocne pocieranie, gorąca woda i kosmetyk, po którym czujesz wyraźny dyskomfort, nie są dobrym początkiem przygotowania cery do makijażu. Oczyszczaj twarz delikatnie, a osuszając ją ręcznikiem, przykładaj materiał do skóry zamiast energicznie ją wycierać. Wieczorem zadbaj o dokładne usunięcie makijażu. Jeśli zastanawiasz się, czym najlepiej go zmywać, zajrzyj do naszego poradnika o demakijażu bez błędów.

Przed makijażem sięgnij po krem dopasowany do potrzeb skóry. Wśród kremów pielęgnacyjnych do twarzy szukaj formuły, która zapewnia Ci komfort i dobrze współpracuje z używanym podkładem. Bogatsza konsystencja nie zawsze będzie lepsza — liczy się również ilość kosmetyku i to, jak zachowuje się po nałożeniu.

Daj pielęgnacji chwilę, żeby ułożyła się na skórze. Nie musisz odmierzać czasu stoperem. Zwróć raczej uwagę, czy krem nie pozostaje w postaci wyraźnej, ruchomej warstwy, która przesuwa się pod palcami. Jeśli stosujesz także ochronę przeciwsłoneczną, nakładaj ją zgodnie z zaleceniami producenta.

Czy peeling przed makijażem to dobry pomysł?

Gdy widzisz suche skórki, łatwo pomyśleć: „Wystarczy je zetrzeć i problem zniknie”. Niestety intensywne szorowanie twarzy tuż przed nałożeniem podkładu może skończyć się zaczerwienieniem i jeszcze większym dyskomfortem. Peeling nie powinien być automatyczną odpowiedzią na każde łuszczenie skóry. Jeżeli cera jest podrażniona, piecze albo źle reaguje nawet na dotychczasowe kosmetyki, dokładanie kolejnego produktu złuszczającego nie jest dobrym pomysłem. Nie próbuj też usuwać skórek paznokciami ani mocno pocierać ich ręcznikiem. Przed ważnym wyjściem lepiej postawić na znaną, dobrze tolerowaną pielęgnację i delikatniejszy makijaż niż eksperymentować z intensywnym zabiegiem. Jeśli łuszczenie utrzymuje się lub towarzyszą mu świąd, ból czy wyraźne zaczerwienienie, warto skonsultować się z dermatologiem.

Jaki podkład wybrać, gdy skóra jest przesuszona?

Nie każdy podkład matujący musi wyglądać źle na suchej skórze i nie każdy rozświetlający automatycznie rozwiąże problem. Znaczenie ma cała formuła, jej współpraca z pielęgnacją i sposób aplikacji. W praktyce warto szukać kosmetyku, który łatwo rozprowadza się cienką warstwą i nie wymaga wielokrotnego rozcierania. Przeglądając podkłady i kremy koloryzujące, zastanów się przede wszystkim, jakiego krycia rzeczywiście potrzebujesz. Jeśli chcesz tylko wyrównać koloryt, lekka warstwa może wyglądać korzystniej niż mocne krycie na całej twarzy. Pojedyncze niedoskonałości możesz dopracować punktowo.

Więcej wskazówek dotyczących wyboru formuły znajdziesz we wpisie „Jaki podkład do cery suchej?”. Pamiętaj jednak, że nawet dobrze dobrany produkt nie zastąpi pielęgnacji, jeśli skóra jest wyraźnie przesuszona.

Jak nakładać podkład, żeby nie podkreślał suchych skórek?

Zacznij od niewielkiej ilości. Rozprowadź kosmetyk cienko i dopiero wtedy oceń, czy potrzebujesz go więcej. Dokładanie kolejnych warstw na łuszczące się miejsce zwykle nie sprawia, że jego powierzchnia staje się gładsza. Dużo zależy także od ruchu. Delikatne dociskanie kosmetyku może sprawdzić się lepiej niż wielokrotne pocieranie skóry. Jeśli używasz pędzla, ogranicz intensywne, okrężne ruchy w miejscach, w których widać odstający naskórek.

Możesz też wypróbować gąbkę do makijażu. Jeżeli producent zaleca używanie jej na mokro, zwilż ją i dokładnie odciśnij nadmiar wody. Powinna być wilgotna, ale nie ociekać. Następnie delikatnie wklepuj podkład, bez przeciągania gąbki po twarzy. Więcej o tej technice przeczytasz w poradniku jak prawidłowo używać gąbki do makijażu?. Nie zapominaj o okolicach nosa i ust. To miejsca, w których łatwo nieświadomie zgromadzić nadmiar kosmetyku. Często najlepiej wygląda tam naprawdę cienka warstwa.

Czy przy suchych skórkach trzeba rezygnować z pudru?

Niekoniecznie. Warto natomiast zmienić sposób jego używania. Jeżeli Twoje czoło i nos się świecą, a policzki pozostają suche, nie musisz pudrować całej twarzy równie mocno. Nabierz niewielką ilość kosmetyku, usuń nadmiar z pędzla i aplikuj go tam, gdzie potrzebujesz utrwalenia. Zanim dołożysz kolejną warstwę, obejrzyj efekt w świetle dziennym. Makijaż widziany z bardzo bliska w mocno oświetlonym lustrze może prowokować do poprawek, które wcale nie są potrzebne. Więcej pudru nie zawsze oznacza lepszy wygląd i większą trwałość. Na suchych obszarach nadmiar może sprawić, że makijaż będzie wyglądał ciężej. Pamiętaj też, że oznaczenie „transparentny” dotyczy przede wszystkim koloru kosmetyku, a nie gwarancji niewidocznego wykończenia przy dowolnej ilości.

Jak poprawić makijaż, gdy suche skórki są już widoczne?

Przede wszystkim nie dokładaj od razu podkładu i pudru. Przyjrzyj się problematycznemu miejscu: czy widać sam naskórek, czy przede wszystkim nagromadzony kosmetyk? Jeśli podkładu jest za dużo, spróbuj delikatnie zebrać jego nadmiar czystą gąbką. Nie trzyj i nie próbuj mechanicznie „wygładzić” skórek. Gdy makijaż nadal wygląda nierówno, czasem łatwiej poprawić niewielki fragment od początku niż przykrywać go kolejnymi warstwami. Uważaj również z dokładaniem kremu na gotowy makijaż — nie każda formuła dobrze znosi takie połączenie. Mgiełka może zmienić pudrowe wykończenie, ale nie usunie odstającego naskórka ani nie zastąpi regularnej pielęgnacji.

Mniej poprawek, więcej uważności na potrzeby skóry

Kiedy podkład zaczyna podkreślać suche skórki, nie zmieniaj wszystkiego jednocześnie. Najpierw przyjrzyj się oczyszczaniu i kremowi, później ilości podkładu, technice aplikacji oraz pudrowaniu. Dzięki temu łatwiej zauważysz, co rzeczywiście poprawia wygląd makijażu. Jesienią i zimą Twoja cera może potrzebować nieco innego podejścia niż latem. Nie zawsze oznacza to bogatszy krem i nowy fluid. Czasem najlepszą zmianą będzie mniej kosmetyku na policzkach, delikatniejsze wklepywanie i rezygnacja z pudru tam, gdzie nie jest potrzebny. I jeszcze jedno: skóra ma swoją strukturę. Dobry makijaż nie musi sprawiać, że z bliska wygląda jak wygładzona filtrem fotografia. Ważne, żebyś czuła się w nim komfortowo, a kosmetyki podkreślały Twoją urodę bez niepotrzebnego obciążania cery.

 

Darmowa dostawa

 

Profesjonalne doradztwo

 

Bezpieczne płatności

 

Szybka wysyłka

Bądź bliżej INNSI

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl